Co dobry alfons wie o kobietach?
Co dobry alfons wie o kobietach?

Moja pierwsza publikacja wzbudziła sporę zainteresowanie wśród Was, o czym może świadczyć duża ilość wejść na moją stronę. Zapowiedź kolejnego już wzbudziła zainteresowanie i ciekawą dyskusję na moim profilu. 

Starożytna japońska przypowieść mówi o pewnym mędrcu, który wieku 30 lat postawił sobie za cel zrozumienie kobiet. Zawsze, kiedy był przekonany, że jest bardzo blisko rozwiązania zagadki na swojej drodze spotykał kobietę, która sprawiała, że wszystkie jego teorie traciły logiczne wytłumaczenie. Wieku 120 lat na łożu śmierci wyznał swojemu najstarszemu synowi, że kobiet nie da się zrozumieć, ale trzeba je kochać takie jakie są.

 

W XXI wieku nie potrzebujemy już marnować całego życia by spróbować zrozumieć kobiety, gdyż nie jest to takie trudne jak by się początkowo wydawało.

Każdy szanujący się alfons wie, że kobiety kierują się emocjami i pod wpływem ich podejmują większość swoich decyzji a ich wybory często nie da się wytłumaczyć w logiczny sposób. Bardzo często się zdarza, że gdy kobieta coś mówi do mężczyzna to on nie wie, o co jej chodzi, ale gdy spotka się z drugą kobietą to ona wszystko zrozumie.

 

 

Co mężczyzna wie o Kobietach?


Bardzo ciekawe pytanie prawda? W teorii może nie wszyscy, ale myślę ze z 90% powie ze wszystko, a praktyce okazuje się ze tylko to 10% ma o tym wiedzę i dzięki temu żyją w wieloletnich i szczęśliwych związkach z jedną kobietą.

 

Przed wyjściem do pracy żona prosi męża o wyrzucenie śmieci, które zostawiła przed drzwiami oczywiście po to by nie zapomniał. Po powrocie do domu zastaje męża w domu i niewyrzucone śmieci.. Jak to mężczyzna zwyczajnie zapomniała a wychodząc z domu w normalny sposób ich  nie zaważył. Rozpoczyna się wymiana zdań, która zmienia się w kłótnie, ponieważ śmieci okazały się być  tylko zapalnikiem by móc wyładować się za cały ciężki dzień, za szefa, któremu nie podobał się raport, za koleżanki, z którymi nie mogła się dzisiaj dogadać.Mąż chcę przeprosić żonę, ale z tych negatywnych emocji już sam nie wie czy ma przepraszać za śmieci, szefa, który był dzisiaj wymagający czy może za koleżanki, które poprzedniej nocy miały nieudany sex, dlatego i postanowiły się na niej wyładować tak jak ona teraz na mężu.

 

 

Co w takiej sytuacji robi typowy mężczyzna a co powinien zrobić?


Gdyby mąż był kobieta to by wiedział, że żona miała gorszy dzień w pracy i najlepszym rozwiązanie jest ją mocno przytulić i poczekać do momentu, kiedy wszystkie negatywne emocje miną. Banalne prawda? Ale bardzo rzadko stosowane przez mężczyzn.Mężczyźni wbrew pozorom również kierują się emocjami i w momencie, gdy są atakowani to w naturalny sposób zaczynają się bronić, co skutkuje awantura, której skutki odczuwane są przez wiele godzin a czasami nawet i dni. 

Będąc w związku z kobieta jest nie co łatwiej ją rozumieć, problem pojawia się natomiast, gdy rozpoczynamy nową znajomość z kobietą.Po wielu latach obserwacji kobiet wieku 25-40 lat mogę podzielić je na 4 rodzaje;

 

- Kobieta realna (kobieta, która jest otwarta na nowe znajomości i uczucie, kobieta która nie żyję przeszłością i skupa sie na tym co jest tu i teraz.)


- kobieta po przejściach ( Kobieta, której się wydaje ze jest gotowa na nowe uczucie, a gdy się pojawia wraca do tego co było kiedyś.)


- Kobieta zdesperowana (Nie ważne, jaki to mężczyzna tylko żeby był)


- Kobieta do zabawy ( Kobieta szukająca sex-u, ale bez żadnych zobowiązań i związku)

 

W realnym świecie bardzo ciężko jest nam dostrzec takie podziały, gdyż one najczęściej nie są widoczne gołym okiem i pojawiają siee, gdy kobieta emocjonalnie podchodzi do mężczyzny za sprawą pojawiających się w niej uczuć. Zupełnie inaczej jest, gdy do poznawania kobiety wykorzystujemy możliwości techniki, czyli różnego rodzaju komunikatory internetowe czy też specjalnie do tego rodzaju stworzone portale internetowe.

 

Kobieta Realna


Według mnie gatunek kobiet na wymarciu niczym dinozaury. Trafienie na taka kobietę jest równe trafieniu szóstki w grach liczbowych gdyż 99% takich kobiet jest już w związkach.
Ale nie ma, co tracić nadziei gdyż zawsze został nam ten jeden procent. Takiej kobiety nie znajdziecie na portalach do randkowania. Ona woli poświecić 6 godzin przed lustrem by w sobotni wieczór wyjść do klubu by poznać wyjątkowego faceta a jeżeli to się nie uda to przynajmniej sobie potańczyła na parkiecie, chociaż muzyka była do bani.
Kobieta normalna bardzo często odstrasza typowych mężczyzn, dlatego że większość z nich wierzy w stereotypy, iż taka kobieta nie może być z przeciętnym, ale za to ciekawym mężczyzną.

 

Kobieta po przejściach

 

Typowa kobieta, która zamiast szukać partnera w realnym świecie postanawia spróbować poznać kogoś za sprawą Internetu. Chociaż czuje, że nie chcę już więcej nocy spędzać samotnie w domu i jest  gotowa na nowy związek to nadal żyje w swoim poprzednim nieudanym związku. A gdy pojawia się nowe uczucie to wykonuje dwa na nawet czasami trzy kroki wstecz zakładając ze nowy partner postąpi tak samo jak poprzednik i proponuje przyjaźń gdyż  potrzebuje czasu.

 

Tylko, na co ona potrzebuje czasu? Żeby uczucie, które się rodzi zamieniło się w przyjaźń albo w ogóle wygasło. Najprawdopodobniej to los dokona za nią wyboru i z kobiety po przejściach zamieni się w kobietę zdesperowaną  twierdząc że;

 

„Będę z nim gdyż jest  fajnym przyjacielem a zakocham się w nim za jakieś czas”

 

Co oczywiście jest mało prawdopodobne, że ta miłość się pojawi a co najwyżej będzie przyzwyczajenie, które po paru latach minie. Mógłbym w tym miejscu podać wiele przykładów, ale artykuł by był zbyt długi i może nawet nudny.Pozostałym  grupą kobiet nie będę poświęcał czasu gdyż uważam, że z tego krótkiego opisu wszystko wynika.

 

Nie mam znaczenia czy jesteście normalnym kobietami to nie  potrzebnie myślicie o rzeczach niepotrzebnych tym samym komplikując sobie i nam mężczyzna życie zamiast Cieszyć się tym, co jest tu i teraz zastanawiacie się, co będzie za rok lub dwa zwłaszcza, jeżeli chodzi o związki, dlatego na koniec chciałbym się z wami podzielić pewna japońska historia, która przeczytałem w pewnej książce .

 

Pewnego razu żyli sobie chłopak i dziewczyna. On nie był szczególnie przystojny, a ona nie była szczególnie piękna. Był to zwykły samotny chłopak i zwykła samotna dziewczyna. Ale wierzyli z całego serca, że gdzieś na świecie żyje w 100% idealny chłopak i w 100% idealna dziewczyna dla każdego z nich.Spotkanie tych dwojga mogłoby się wydawać cudem, ale to był cud, który był im przeznaczony. Pewnego razu chłopak i dziewczyna przypadkowo spotkali się na rogu ulic. Chłopak spojrzał na dziewczynę i patrząc jej głęboko w oczy powiedział:

 

To niesamowite! Szukałem Cię całe moje życie. Możesz w to nie wierzyć, ale jesteś w 100% idealną dziewczyną dla mnie”. Ona uśmiechnęła się i powiedziała „Oczywiście, że Ci wierzę. Ty również jesteś w 100% idealnym chłopakiem dla mnie. Jesteś dokładnie taki, jakim sobie Ciebie wyobrażałam. Czuję się, jak we śnie.

 

Od tej pory często spotykali się, godzinami spacerowali po parku, trzymając się za ręce i opowiadając sobie przeróżne historie. Nie byli już dłużej samotni. Dni mijały, jednak zastanawiała ich jedna, mała rzecz – jak to możliwe, że ich sny tak łatwo stały się rzeczywistością. Wreszcie dziewczyna powiedział do chłopaka:

 

Sprawdźmy nasz związek. Jeśli rzeczywiście jesteśmy dla siebie stworzeni, wtedy gdzieś, kiedyś spotkamy się ponownie. I kiedy to się stanie pobierzemy się w tym właśnie miejscu.
On odpowiedziała:
Tak, dokładanie tak powinniśmy zrobić.

 

Więc rozstali się, on poszedł na wschód, a ona na zachód. Nie wiedzieli, że rozstanie nie było konieczne, ponieważ naprawdę byli dla siebie stworzeni i to był cud, że mogli się spotkać. Jednak byli za młodzi żeby to wiedzieć.Pewnej zimy miasto zaatakowała epidemia, chłopak i dziewczyna bardzo zachorowali. Tygodniami tracili i odzyskiwali przytomność, balansując między życiem, a śmiercią. W końcu dzięki swojej sile doszli do siebie, ale gorączka spustoszyła ich umysły i stracili wiele ze wspomnień z dawnych lat. To było dwoje młodych, ciężko pracujących ludzi, którym wreszcie udało się stanąć na nogi. Znaleźli zatrudnienie, nawet doświadczyli znowu miłości. Jednak nie była to miłość tak wielka, jak ta pierwsza.

 

Lata mijały, obydwoje żyli spokojnie, powoli się starzejąc. Wreszcie, któregoś pięknego, kwietniowego poranka chłopak idąc po mleko do sklepu przechodził ze wschodu na zachód, w momencie, kiedy dziewczyna idąc na pocztę wysłać list szła z zachodu na wschód. Spotkali się na środku ulicy. Nikły blask wspomnień zabłysnął przez krótki moment w ich sercach. I w jednej chwili już wiedzieli:

 

Ona jest w 100% idealną dziewczyną dla mnie. On jest w 100% idealnych chłopakiem dla mnie.

 

Ale wspomnienia minionych chwil były zbyt słabe, i myśli nie były już takie wyraźne jak przed laty. Więc bez słowa minęli się na tej ulicy i zniknęli w swoich życiach już na zawsze.
To bardzo smuta historia, ale jak bardzo prawdziwa w dzisiejszych czasach w których nie potrafimy cieszyć się tym co jest a wolimy  zastanawiać się  nad tym co będzie za parę lat .

 
© 2016 - 2019  Wszystkie prawa zastrzeżone